El contenido de esta página requiere una versión más reciente de Adobe Flash Player.

Obtener Adobe Flash Player

Buenos Dias, dzień dobry, witamy na stronach Polonia Meksyk.com
07.07.2010 PRI, PAN czy PRD?
Znamy już wyniki wyborów na gubernatorów 12 z 32 meksykańskich stanów. To jakże ważne wydarzenie odbyło sie niestety w atmosferze brutalnej walki politycznej i w cieniu zabójstw dokonywanych przez kartele narkotykowe. W wyborach konkurowały ze sobą dwie duże partie: Instytucjonalna Partia Rewolucyjna PRI oraz obecnie rządząca chrześcijańsko-demokratyczna Partia Akcji Narodowej PAN. Partia opozycyjna wygrała wybory w większości stanów (9 z 12), jednak niespodziewanie poniosła porażkę w stanach Puebla, Oaxaca i Sinaloa. Owa przegrana była wynikiem sojuszu zawartego między konkurencyjną partią PAN a lewicowa partią PRD. Ten kontrowersyjny sojusz słusznie dostał miano „tymczasowego” lub „okolicznościowego”, jako że partie, które go zawarły są odwiecznymi rywalami politycznymi. Każdy meksykanin na pewno nigdy nie zapomni skandalu jakim były owiane wybory prezydenckie w 2006 roku. Obecny prezydent MeksykuFelipe Calderón (PAN), który wygrał wtedy wybory pokonując kandydata partii PRD został przez nią oskarżony o oszustwo wyborcze i nielegalne dojście do władzy. Obserwując takie polityczne posunięcia, wydaje sie całkowicie uzasadnione i jak najbardziej trafne porównanie polityków do chorągiewek zmieniających ułożenie w zależności od tego, z której strony powieje wiatr. (Kasia Simon).
05.07.2010 Polacy mają nowego prezydenta.
I wszystko stało sie jasne. Nowym prezydentem Rzeczypospolitej Polskiej został Bronisław Maria Komorowski. Polacy się cieszą? Wyniki wyborów pokazały, że nie do końca. Bez wątpienia polskie społeczeństwo jest podzielone na oddanych zwolenników i gorliwych przeciwników nowego prezydenta. Unia Europejska się cieszy? Wszystko wskazuje na to, że zdecydowanie po cichu tak. Po ogłoszeniu wyników w wielu zagranicznych gazetach pojawiły się nagłówki sugerujące, że porażka Jarosława Kaczyńskiego jest krokiem naprzód w stosunkach Polska – Unia. Włoski dziennik „Corriere della Sera” nazywając prezesa PIS konserwatywnym hipernacjonalistą, podkreślił, że wraz z wyborem nowego prezydenta nadejdzie czas reform i mądrej dyplomacji w stosunkach międzynarodowych. Jak będzie naprawdę przekonamy sie niedługo, jako że po etapie euforii z odniesionego zwycięstwa, nadejdzie czas rozliczeń z przedwyborczych obietnic, a z tym, jak wiemy, politycy nie radza sobie najlepiej. (Kasia Simon).
04.07.2010 W końcu poprawa?
Dnia 4 lipca miała miejsce konferencja prasowa Ministerstwa Zdrowia Meksyku, podczas której Minister José Ángel Córdova Villalobos zdał szczegółowy raport dotyczący inwestycji w sektorze zdrowia publicznego. Choć wydaje się, że meksykańska służba zdrowia nie należy do najsprawniej funkcjonujących, Minister Zdrowia podał, że tylko podczas jego kadencji przeznaczono na inwestycje w tym szwankującym sektorze historyczne 24 miliony pesos. Świetlana wizja rozwoju została podparta długą lista osiągnięć i sukcesów. Minister zaznaczył, że większość funduszy została przeznaczona na budowę szpitali oraz ośrodków medycznych wspominając także o uruchominiu kolejnych 1400 „pojazdów zdrowia”, które docierają do najbiedniejszych i najbardziej oddalonych rejonów państwa. Oprócz szeregu liczb oraz kwot, w które obfitował raport Ministra, zostaliśmy także poinformowani o coraz większej ilości bezpłatnych szczepionek, stanie ciągłej gotowości jeśli chodzi o wirus grypy AH1N1, malejącym wskaźniku zgonów, a także o projekcie walki z otyłością. Sukcesy budzą podziw a plany brzmią obiecująco, zobaczymy jak będzie z ich realizacją. (Kasia Simon).
29.06.2010 Huragan Alex otwiera sezon
Sezon huraganowy na Atlantyku przypada na okres od czerwca do listopada. W roku 2010 Meksyk odwiedził już pierwszy gość o imieniu Alex, który, w zależności od położenia i siły, momentami zamieniał kategorię z huraganu na burzę tropikalną. Alex uformował się w zachodniej części Karaibów, w pobliżu półwyspu Jukatan. Meteorolodzy ostrzegali, że burza przejdzie nad Belize i półwyspem, a następnie może wkroczyć w obszar nad Zatoką Meksykańską, gdzie nadal trwa walka z katastrofalnym wyciekiem ropy. Władze zagrożonych rejonów podjęły akcję ewakuacyjną mieszkańców, a w wielu stanach zostały wprowadzone wzmożone środki ostrożności. Niestety prognozy sprawdziły się i huragan nawiedził północno – wschodnie wybrzeże Meksyku i amerykańskiego stanu Teksas z prędkością ponad 150 km/h. Intensywne deszcze i silny wiatr wyrządziły poważne szkody zrywając linie energetyczne a tysiące ludzi pozostało nie tylko bez prądu, ale także bez dachu nad głową. Żywioł wstrzymał również akcje ratowniczą na uszkodzonej platformie BP w Zatoce Meksykańskiej. (Kasia Simon).
23.06.2010 Korrida, taniec byka ze śmiercią
Korrida, walka byka z matadorem, budzi dziś wiele kontrowersji. Tradycja, która łączy w sobie sztukę i rozlew krwi, z jednej strony zapiera dech w piersiach królów, z drugiej oburza obrońców zwierząt. Skąd się wzięła? Na czym dokładnie polega? Pochodzenie korridy nie jest dokładnie znane. Przypisuje się je dawnym ludom arabskim, Kartagińczykom lub rzymskim igrzyskom. Zdobyła popularność głównie w Hiszpanii, ale też w południowej Francji, w Portugalii i w niektórych krajach latynoamerykańskich, zwłaszcza w Meksyku. U nas właśnie, w Mexico City, znajduje się największa na świecie arena korridy, Plaza Mexico. Zgodnie z tradycją, każdy matador ma swój zespół, czyli cuadrilla. W jego skład wchodzą przede wszystkim trzej piesi pomocnicy – banderillos lub toreros, oraz dwaj jeźdźcy z pikami - picadores. Scenariusze występu są różne, zależne od lokalnej tradycji. Zwykle do walki staje sześć zmęczonych byków i trzech matadorów z zespołami, jednak matadorzy wkraczają do akcji po zranieniu i „unieszkodliwieniu” każdego z byków przez pozostałych. Najpierw byka rozbudza do walki torero, rozeznając zachowania i skłonności zwierzęcia. Następnie wjeżdża na koniu pikador, raniąc bykowi mięśnie karku pokryte grubą warstwą tłuszczu. Punktem kulminacyjnym pokazu jest oczywiście starcie bestii z matadorem i ostateczny cios szpadą (muletą), który powinien przerwać rdzeń kręgowy zwierzęcia. Jeśli głównemu bohaterowi spektaklu się powiedzie, często odcina bykowi ucho lub ogon na pamiątkę. Jeśli mu się nie powiedzie, puntillero, kolejny pomocnik z zespołu, zadaje cios śmiertelny. Bywa też, że matador lub ktoś z ekipy ginie na arenie. Obrońcy zwierząt uważają, że zasłużenie. (Anna Moszko)
Strona Główna 2 3 4 6 7 8 9 10